Po zderzeniu ze zwierzakiem

Nie wszystkie samochody radzą sobie zderzeniem. Oczywiście jeśli potężny tir zderzy się z n]małą sarną, to szkody są, ale na tyle poważnie, by uziemić samochód. Natomiast jeśli dzik wpadnie pod koła samochodu osobowego, to już zupełnie inna bajka. Mimo ze auta osobowe są budowane z naciskiem na bezpieczeństwo, to jednak siły fizyki są tak duże, że w zasadzie zderzenie dzika z pędzącym samochodem powoduje ogromne spustoszenie w pojeździe. Pęka chłodnica, przednia belka, karoseria także w wyniku uderzenia się deformuje, rozbijają się reflektory. Dobrze, jeśli takie zderzenie nie zwiąże się z tragicznym wypadem, znane są wszak sytuacje, kiedy to zwierzę wpadało do środka przez przednią szybę i ginął kierowca lub których z pasażerów.
Motoryzacja to wspaniały wynalazek naszych czasów. Dzięki samochodom żyje się nam znaczne lepiej i wygodniej. Nie ma jednak cienia wątpliwości, że wypadek to straszne przeżycie dla kierowców. Czy to jada samochodem terenowym wozie wzmacniana konstrukcją, czy zwykłym, małym autem osobowym. Uderzenie w sarnę, dzika czy jelenia to traumatyczne doświadczenie.
Czy da się tego uniknąć? Niestety dzikiej zwierzyny jest sporo, nie zawsze płoty przy drogach ekspresowych lub autostradach zapobiegają jej wejściu na drogę. Nie ma też żadnych skutecznych metod odstraszania zwierzaków od dróg. Wydaje się, że musimy zwyczajnie liczyć na szczęście podczas podroży. Liczyć na to, że żaden dzik nie zechce nam przebiec przed maską z nadzieją, że zdąży.

Continue Reading