Formula 1 bez Kubicy

Był taki czas, kiedy to Formuła 1 była oglądana przez wszystkich niemalże Polaków. To oczywiście chwile, kiedy rywalizował w tych wyścigach Robert Kubica. Sukcesy Polaka na pewno mogły zaintrygować. Ścigał się z najlepszymi i mimo, że nie miał najlepszego bolidu, to jednak osiągał całkiem dobre wyniki, stawał nawet na podium poszczególnych wyścigów. Najlepszym kierowca w stawce nigdy nie został, prawdopodobnie jest ryzykowanie w wyścigach to sprawiło w chwili, kiedy w ramach zabawy uczestniczył w rajdzie i rozbijając swój samochód nieźle się pokiereszował. Problem w tym, że po odejściu Roberta Kubicy od Formuły 1, zainteresowanie tymi wyścigami wyraźnie zmalało. Już nas nie interesuje tak, jak wcześniej, kto wygrał i komu w trakcie wyścigu zepsuł się bolid. Sport ten wyraźnie zszedł na drugi plan i wydaje się, że dopóki znowu nie pojawi się w nim polski akcent, to raczej nie wróci mania oglądana rywalizacji tych kierowców skupionych wokół tej formuły samochodowej.
Od wielu lat mówi się też o coraz większych problemach finansowych koncernów, jakie zdecydowały się na uczestnictwo w wyścigach Formuły 1. Wszystkie testy, projektowanie, ulepszanie tych pojazdów pochlania miliony. Nie jest łatwo sprostać tym wymaganiom, a i sami kierowcy nie są bez znaczenia. Amator za kierownicą takiego pojazdu z pewnością nie dałby sobie rady.
Robert Kubica natomiast zaczął się przyglądać rajdom samochodowym tam wciąż jest dla niego miejsce, ale czy jego ryzykowny charakter nie doprowadzi do tragedii na trasie? Tego nikt nie może zagwarantować, niestety.

Continue Reading